Agenda Musical

Agenda Musical

Więc, po pierwsze, co na razie myślisz o Ameryce Południowej?
Kocham! Nie widziałam zbyt wiele, ale publiczność jest niesamowita, ludzie są niesamowici, jedzenie jest niesamowite, wino jest niesamowite, dużo tego.

A co myślisz o przyjęciu ze strony fanów?
Niesamowite! Nie graliśmy jeszcze w Chile, zagramy dopiero jutro, ale graliśmy już w Argentynie i to było szalone! Bardzo szalone i bardzo zabawne. Byli bardzo czuli i miło było to wszystko poczuć, to świetnie, że możemy tu być po dwóch długich latach!

Widzieliśmy zdjęcia z show w Argentynie, gdzie było aż za wariacko… Co ty o tym myślisz?
To był rock’n’roll’owy występ! Wierzę, że im więcej szaleństwa, tym lepiej, prawda?

Czujesz jakąś specjalną więź z latynoskimi fanami, teraz kiedy ich znasz?
Absolutnie. Twitter jest moim sposobem na łączenie się ze światem i wszystkimi fanami, ale wreszcie będąc tutaj, poznając ich, dotykając ich i widząc ich entuzjazm osobiście jest niesamowite.

Widziałaś liczbę wzmianek na Twitterze dzięki Agenda Musical?
Tak, było wiele retweetów i wszystkie po hiszpańsku, więc nie mogłam ich wszystkich przeczytać, ale było ich wiele, wiele tweedów w Ameryce Południowej i to wielka satysfakcja móc zobaczyć takie wsparcie. Moi wielcy fani z mojej strony Taylor-momsen.net są z Ameryki Południowej, Brazylijczykami, wreszcie mogę ich poznać i być miłą. To naprawdę niesamowite móc zobaczyć takie wsparcie osobiście, nie tylko na ekranie komputera.

Jak myślisz, co to jest popularność w Ameryce Południowej?
Nie wiem, wszystko co mogę powiedzieć to, że dziękuję wszystkim, którzy wspierają zespół, muzykę i mnie, nie moglibyśmy tego kontynuować bez nich. Nie mogę robić tego co chcesz bez fanów, więc mogę tylko podziękować.

Po przylocie do Ameryki czułaś sukces jaki osiągnęłaś?
Yeah, tak jak powiedziałam, przed hotelem czekało wielu fanów, to niesamowite uczucie. Kiedy grasz dla wielu ludzi, którzy znają wszystkie piosenki, to najlepsze uczucie na świecie, nie możesz tego porównać do niczego innego!

Wiesz coś o muzyce Ameryki Południowej?
Cóż, znam podstawy. Stanowią one znaczną część rock’a w Ameryce Południowej… Aktualnie, mam koszulkę, którą wkrótce użyję. Jest tu wiele rock’a, nawet wyszłam na zewnątrz hotelu i zobaczyłam centrum handlowe pełne instrumentów, to jest takie niesamowite, naprawdę rock’owe.

Jako fanka Soundgarden, co myślisz o poznaniu ich?
Jestem taka podekscytowana i nie mogę się już doczekać kiedy usłyszę nowy album, który właśnie przygotowują. Zdecydowanie muszę wybrać się na jeden z koncertów, które właśnie grają, ale chcę także usłyszeć nowy album!

Chciałabyś być częścią historii muzyki?
To byłoby niesamowite. Zresztą, myślę, że celem jest tworzenie muzyki, ciągłe granie, które nigdy się nie kończy. Wszystkie zespoły, które lubię i słucham wciąż są jednymi z najbardziej rozpoznawalnych zespołów i oczywiście myślę, że to też jest zawsze celem.

Dzisiaj pracujecie nad piosenkami? Czego teraz słuchasz na swoim iPodzie?
Tak, właściwie zaraz po trasie wracamy do studia, żeby nagrać nasz drugi album, więc jestem bardzo podekscytowana i nie mogę się doczekać, by to wszystko zaprezentować. I prawda jest taka, słucham trochę tego samego co zwykle, Soundgarden, wszystko od Chris’a Cornell’a, wszystkiego! Także The Beatles, The Who, Pink Floyd, Nirvana, a z nowoczesnych raperską grupę, która nazywa się South Africa Antword Die, ale reszta to klasyki, i wszystko najlepsze. Oasis, także kocham Oasis.

Jesteś zbyt młoda, więc twoje życie z przyjaciółmi powinno być fundamentalne… Rozmawiasz z nimi, kiedy podróżujesz? Możesz liczyć na miejsca, w których jesteś?
Właściwie to podróżuję z moimi przyjaciółmi! Mam bardzo bliską grupę przyjaciół… To jest jak zespół, nasz drużyna i zabawa, wyruszam w trasę po całym świecie z moimi przyjaciółmi.

Mamy trochę pytań od fanów. Jakie są twoje ulubione perfumy?
Są bardzo klasyczne: Chanel No. 5.

Myślisz o innym kolorze włosów?
Naprawdę czuję, że jestem blondynką. Zawszę muszę być blondynką, ale kto wie… Może pewnego dnia zmienię kolor na czarny.

Jaka była najbardziej szalona publiczność, jaką widziałaś?
Pierwszy raz kiedy pojawiliśmy się w Hiszpanii był niesamowity, nasz pierwszy raz w Europie był taki zabawny, i koncert w Argentynie, to kolejny, bardzo szalony… W rzeczywistości każdy nasz występ jest szalony, więc nigdy nie wiesz czego możesz się po nim spodziewać. To bardzo fajne móc grać dla dzieciaków każdej nocy…

Wracając do The Pretty Reckless, myśląc o Ameryce Południowej i tym, co widziałaś w Argentynie, czego spodziewasz się po występach w Chile i Brazylii?
Totalne szaleństwo. Argentyna była szalona więc mam nadzieję, że jeśli nie będą one takie same, to będą jeszcze bardziej szalone. Wszystko co słyszałam od zespołów, które odwiedziły Amerykę Południową to to, że fani są tutaj najlepsi, są najbardziej oddani, a to jest właśnie to, co my lubimy.

Myślisz, że fani mają tu więcej pasji niż w innych częściach świata?
Zdecydowanie mają w sobie wiele pasji. Nie mogę powiedzieć czy są bardziej czy mnie niż w innych krajach, ale to także bardzo ekscytujące i zabawne.

Chodziłaś trochę po Chile, co o nim myślisz?
Chodziłam wokół hotelu i jest tu bardzo pięknie i bardzo zimno. Więc tak, nie spodziewałam się tego. Jeden z moich przyjaciół jest Chilijczykiem i po raz pierwszy poznałam jego rodzinę, więc było bardzo fajnie. Teraz przyjdzie na jutrzejszy występ, jestem taka podekscytowana!

Czego możemy spodziewać się od The Pretty Reckless?
Niedługo wyjdzie nowy album i ruszamy w trasę. Więc to będzie trochę tego, ale to jest niekończące się koło: nagrywanie płyty, trasa, nagrywanie kolejnej płyty i kolejna trasa i to jest właśnie celem, nigdy się nie zatrzymać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2017 TAYLORMOMSEN.PL